Czerwiec 6, 2026 13:23 | Paweł

Ostatni dzień maja przypadł na ostatni mecz przed rewanżami w rundzie zasadniczej. Naszym rywalem była Stal Gorzów. Na ten mecz przygotowaliśmy 2 transparenty.

 

Młyn szczelnie wypełniamy już pół godziny przed rozpoczęciem zawodów. Na łuku wywieszamy 9 flag. Debiut zalicza nowe płótno „Apator Toruń – wiara jest w nas!”. Również wywieszamy transparent pomalowany w naszych barwach klubowych z treścią „Paweł, witamy w domu” skierowany oczywiście do naszego wychowanka i byłego kapitana, Pawła Przedpełskiego, który aktualnie startuje w barwach gorzowskiej Stali. Już w trakcie obchodu toru przez zawodników dajemy wyraz szacunku w jego stronę i głośno skandujemy jego imię i nazwisko. Drugi transparent pojawił się dla zmarłego w 2018 roku fanatyka Apatora, Bartka Rybickiego o treści „ŚP Ryba. W niebie czy tu na ziemi, Ryba zawsze z nami, to się nie zmieni”.

 

W trakcie wyjazdu zawodników do prezentacji rozpoczynamy doping, który tego dnia stał na dobrym poziomie, a na pewno pomogli nam w tym nasi zawodnicy na torze. Niejednokrotnie podrywamy cały stadion do wspólnego kibicowania. Tego dnia wsparła nas delegacja kibiców Dyskobolii Grodzisk – dzięki! W trakcie dopingu oddajemy hołd dla Ryby w rocznicę jego śmierci, ściągająć nakrycia z głów i śpiewając „Zawsze w pamięci, hej Ryba zawsze w pamięci!”.

 

Mecz wygrywamy wynikiem 52:38. Po meczu nasi zawodnicy podchodzą pod młyn i wspólnie celebrujemy zwycięstwo tańcem labado.

 

Nie ma lepszego od Apatora naszego!

Zapraszamy również do obejrzenia naszego dopingu z tego dnia: