Apator Toruń – Włókniarz Częstochowa 26.06.2026r.
Mecz ten uchodził za niezbyt atrakcyjny, ponieważ podejmowaliśmy najsłabszą drużynę w lidze, a upał nie sprzyjał frekwencji.
Mimo to na młynie stawiamy się dość licznie. Na łuku wywieszamy 11 flag + transparent o treści „WELCOME HOME, DARCY. APATOR NEVER FORGOT” w kierunku naszego byłego jeźdźca, Darcy’ego Warda. Doping prowadzimy przez całe spotkanie, niejednokrotnie podrywamy piknikową część do wspólnego kibicowania. Jednak padający żar z nieba nie pomagał naszymu wokalowi kibicowskiemu. Również na ten mecz mieliśmy przygotowaną niespodziankę w postaci oprawy.
Po 4 biegu rozwijamy na pierwszym łuku sektorówkę, która przedstawia orła białego na biało-czerwonym tle. Sektorówka jest dobrze znana w całej Polsce, bo nie dopuszczono jej do meczu polskiej reprezentacji w Warszawie. W ostatnim okresie czasu była ukazywana na wielu polskich stadionach. Podczas jej prezentacji na naszym obiekcie wykrzykujemy patriotyczne okrzyki, a przy okazji dajemy wyraz co myślimy o naszych wschodnich sąsiadach i ich „bohaterach”.
Mecz wygrywamy w cuglach wynikiem 67-23. Po zawodach nasi żużlowcy wraz z Darcym Wardem pojawiają się pod młynem i wspólnie celebrujemy zwycięstwo. Również dajemy wielki wyraz szacunku dla Warda skandując jego imię i nazwisko.
Polska Antybanderowska!
Narodowy, narodowy Apator!