Wyjazdowy mecz do Gorzowa Wielkopolskiego był ostatnim spotkaniem w rundzie zasadniczej w tym sezonie. Na ten mecz wybieramy się busami, autami i autokarem.
Ze względu na stwarzane problemy przez ochronę, doping rozpoczynamy po 1 biegu. Wtedy też ostatni nasi kibice wchodzą na obiekt. Łącznie w sektorach gości 600 kibiców Apatora, w tym 7 osób z Dyskobolii Grodzisk – dzięki! Kibicowanie z naszej strony obecne przez całe zawody z różną intensywnością.
Na barierkach wywieszamy tylko 2 flagi, bo na więcej nie wyraziła zgody ochrona. Do tego wywieszamy transparent WTSK nawiązujący do tragicznej sytuacji, która miała niedawno miejsce w Krakowie. Dajemy też wyraz w formie okrzyków co myślimy o kibicach Białej Gwiazdy.
Mecz przegrywamy wynikiem 52-38. Po spotkaniu nasi zawodnicy podchodzą pod nasze sektory i dziękują nam za wsparcie. Również nasz dawny wychowanek, Paweł Przedpełski podbiegł do nas i wyraził wdzięczność za pamięć o nim.
Krzyżacy, przed nami najważniejsza część sezonu. Dużo nie trzeba mówić, wszyscy do Lublina!
Wiara, wiara jest w nas…!
