Kryżacki Typer Forum Sklep kibica Redakcja KARTA KIBICaAPATOR GRAFFITI TEAMWalka OsiedliHerb ApatoraHerb Apatora
POPRZEDNI MECZ
NASTĘPNY MECZ
28.05.2017

6 Runda DMP

Apator
Toruń

Herb
53:37

ROW
Rybnik

Herb
2.06.2017

5 Runda DMP

Włókniarz
Częstochowa

Herb
VS

Apator
Toruń

Herb
reklama
TABELA LIGOWA
Drużyna Mecze Zwyc. Rem. Przegr. Bon. Pkt. +/-
1. Stal Gorzów 2 2 0 0 0 4 +28
2. Apator Toruń 1 1 0 0 0 2 +12
3. GKM Grudziądz 2 1 0 1 0 2 +2
4. Unia Tarnów 2 1 0 1 0 2 -18
5. Unia Leszno 2 0 0 2 0 0 -12
6. Falubaz Zielona Góra 1 0 0 1 0 0 -12
7. Sparta Wrocław 0 0 0 0 0 0
8. ROW Rybnik 0 0 0 0 0 0
STATYSTYKI ZAWODNIKÓW
Zawodnik Mecze Biegi Pkt. Bon. Razem Śr. bieg.
Adrian Miedziński 1 5 12 2 14 2,800
Chris Holder 1 5 12 1 13 2,600
Paweł Przedpełski 1 5 10 1 11 2,200
Martin Vaculik 1 5 11 0 11 2,200
Greg Hancock 1 4 5 1 6 1,500
Kacper Gomólski 1 3 2 1 3 1,000
Igor Kopeć-Sobczyński 1 3 0 0 0 -
ARTYKUŁY O KIBICACH APATORA

» [2012-03-16] Gazeta Nowości - "Z trybun widok na przeszłość"

» [2012-02-18] Gazeta Nowości - "Marka grzechu warta"

» [2012-02-11] Gazeta Pomorska - "Kibiców interes z Apatorem"

» [2010-07-01] Portalkibica.pl - "Łuczniczka w barwach Apatora"

» [2010-01-26] Tygodnik Żużlowy - "Będzie ulica Jonssona!"

[Archiwum artykułów]

REKLAMA

Krzyzacy.net

NIE ! Dla Golloba w Toruniu. cz.2 -konferencja
2012-12-11 16:05:12, Dodał: S[A]nders, Źródło: inf.własna
Jak się okazuje działacze klubowi lubią zaskakiwać. Wiedząc już, że Tomasz Gollob podpisał kontrakt i nie ma odwrotu od oglądania tego zawodnika na toruńskiej Motoarenie postanowiono zaskoczyć nas...drugim Gollobem. We wtorkowe przedpołudnie w Hotelu Bulwar odbyła się, tym razem już oficjalna konferencja prasowa z udziałem nowego nabytku toruńskiej drużyny żużlowej. Chwilę po godzinie 10 na sali zjawiło się grono dziennikarzy pominiętych w minionym tygodniu. Nie mogło tym samym zabraknąć przedstawicieli naszej redakcji oraz grona najbardziej zagorzałych fanów Apatora a jednocześnie przeciwników Tomasza Golloba w Toruniu.

Już przed konferencją nie dało się ukryć, że atmosfera będzie „pod napięciem”.  Kilkudziesięciu fanów Apatora zebranych pod hotelem bez jakichkolwiek wulgarnych przyśpiewek, agresji  czy  obraźliwych transparentów  chciało swoją obecnością pokazać, że nie można NAS ignorować. Niestety konferencja była zamknięta i nie pozwolono kibicom uczestniczyć w rozmowie z zawodnikami i przedstawicielami klubu. Mimo gwarancji spokoju i zachowania kultury pozwolono na uczestnictwo tylko przedstawicielom mediów.

Konferencja prasowa rozpoczęła się od oficjalnych przeprosin prezesa Mateusza Kurzawskiego. Przeprosiny dotyczyły sytuacji z minionego tygodnia. Wtedy to, podczas podpisania kontraktu przez Golloba, klub zaprosił jedynie wybrane media…podlegające pod spółkę Unibax S.A.  Tym samym jawnie przyznano się do najbardziej spektakularnej porażki wizerunkowej klubu w ostatnich miesiącach a nawet latach. Drążąc w dalszej części konferencji ten temat otrzymaliśmy odpowiedź od prezesa:  - Na początku konferencji przeprosiłem i mam nadzieję, że to wystarczy. Będąc prezesem tego klubu biorę za to pełną odpowiedzialność.

Oficjalną część rozpoczęto od dość ciekawej i dla wielu zaskakującej informacji. Oświadczono, że na dzień dzisiejszy z drużyny nikt nie odchodzi a skład z sezonu 2012 został „wzbogacony” byłym mistrzem świata. - Zbudowaliśmy ciekawy skład z silnymi seniorami oraz szybko rozwijającymi się juniorami. Liczymy, iż to co sobie założyliśmy chociaż w większej części zda egzamin a wówczas o wynik nie musimy się martwić. Mamy czym jechać, mamy mocny zespół, czekamy na sezon. - stwierdził Mateusz Kurzawski. Co oznacza walkę o miejsce w składzie w sezonie 2013. Jak się okazuje właścicieli Unibaxu stać na budowanie Dream Team’u za wielkie pieniądze a kilka tysięcy złotych kary za pirotechnikę jest powodem do wszechobecnej „żałoby” w prasie i na internetowych stronach klubu. Każdy więc może odpowiedzieć sobie na pytanie co publikowanie oświadczeń o karach nałożonych na klub miało na celu…

Następnie przedstawiono kolejno wszystkich krajowych zawodników, którzy byli obecni na sali konferencyjnej. Każdy z nich, krótko wypowiedział się o nadziejach na sezon 2013. Oczywiście były zawodnik Polonii Bydgoszcz zdominował tą część i wspomniał o kilku innych sprawach jak chociażby kontaktach z panią Martą Półtorak czy działaczami Falubazu.

Kiedy przyszedł czas na pytania od dziennikarzy nie obyło się bez trudnych pytań ze strony naszej redakcji. Nie chcąc kreować na gwiazdę konferencji Tomasza Golloba, pytania postanowiliśmy kierować w stronę przedstawicieli klubu. Na pytanie odnośnie kompetencji obecnego prezesa Mateusza Kurzawskiego i możliwej zmiany na tym stanowisku oraz doniesienia, że efektywnie klubem kieruje Jakub Nadachewicz - odpowiedź była jeszcze jasna. Co prawda dało się wyczuć zakłopotanie i lekki stres ze strony prezesa ale stanowczo zaprzeczył by był marginalizowany czy też pomijany w jakiś sposób w klubie. Jak się potem okazało niektóre pytania okazały się zbyt skomplikowane aby wprost na nie odpowiedzieć.

– Jeśli mówimy o kompetencjach, to może Pan powie jaką średnią osiągał Tomasz Gollob w ostatnich latach i kiedy ostatni raz zdobywał DMP wraz z zespołem, w którym startował – pytała nasza redakcja. Wyczuwając zakłopotanie sami dopowiadamy. – Średnia Tomasza Golloba w ostatnich trzech sezonach to wyraźna równia pochyła kierująca się w dół. Ostatni tytuł DMP z udziałem Pana Tomasza to rok 2005 a ostatni finał w 2012 poprzez słabą postawę tego zawodnika zaprzepaścił szanse Stali Gorzów na złoto. Oznacza to, że Tomasz Gollob nie musi być wzmocnieniem drużyny i gwarancją sukcesu. Co gorsza przy ewentualnej porażce nie daje też gwarancji sukcesu co do frekwencji na trybunach. – to pytanie Kurzawski postanowił dyskretnie oddać samemu zawodnikowi. Unikając odpowiedzi (jedynie zaprzeczając redakcji krzyzacy.net) na rozbudowane pytanie nie miałem sumienia drążyć dalej kwestii kompetencji i wiedzy prezesa.

Z racji charakteru naszego portalu nie przywołujemy odpowiedzi na pozostałe kwestie czysto sportowe. Zapewne każdy z kibiców już wie o takich niespodziankach jak Oskar Gollob zbierający doświadczenie u boku naszych zawodników (czyżby po naszych protestach stwierdzono jak w matematyce, że – i – daje + ?).  Wypowiedzi na temat współpracy w zespole i kontaktów z „kangurami” też zostaną zweryfikowane w sezonie. Wracając zatem do ciekawostek, które zainteresują kibiców czarnego sportu.  - Nikomu niczego nie muszę udowadniać. Udowadnianie przez całe życie jest czymś chorym. Z kibicami mam dobry kontakt. Nigdy nie było nieporozumień np. w Grand Prix.  Jak ktoś pisał na forach - nie jestem bydgoski, jestem polski. A protesty oceniałem bardzo pozytywnie. To znaczy, że środowisko tu tym żyje. Jest to tak mały odłam kibiców, że nie ma o czym mówić. Liczy się wynik zespołu toruńskiego. Mogę nawet zdradzić tajemnicę, że wszyscy znajomi, z którymi spotykałem się w Bydgoszczy, będą przyjeżdżali do Torunia. Ku mojemu zdziwieniu, z zadowoleniem, mówili że będą przybywać tutaj oglądać żużel mając tak blisko – mówił Gollob w odpowiedzi na pytanie jednego z dziennikarzy o protesty kibiców Apatora. Pytanie tylko czy o sile na trybunach toruńskiej Motoareny mają teraz świadczyć bydgoscy kibice ? Dość groteskowe a wręcz przykre jeśli tak ma wyglądać przyszłość toruńskiego speedway’a. Być może w końcu ktoś poza nami zauważy, że tu nie chodzi już o doping, wspieranie swojej drużyny i super atmosferę a jedynie o to aby w klubowej kasie wpływy z biletów się zgadzały. Bez znaczenia kto, skąd i za ile…ważne, że konsument/widz będzie zadowolony z wygody na stadionie.

Krążąc dalej w tematach nas interesujących, jedną z odpowiedzi na pytania dziennikarzy było prawie wyrzeczenie się swoich bydgoskich korzeni: - 10 lat tam nie jeżdżę, nie ma więc bliskiej więzi z Polonią. – mówił Gollob.

Kiedy na temat swojego nowego kolegi klubowego wypowiadali się nasi wychowankowie do sali docierają głośne okrzyki „Nie dla Golloba ! W Toruniu nie dla Golloba !” odśpiewane przez grupę fanatyków Apatora zebranych przed hotelem. Żużlowiec wyraźnie nie był pocieszony takim powitaniem a wypowiadający się właśnie zawodnicy poczuli się lekko zakłopotani. Zapewne zdając sobie sprawę, że dzięki ich nowemu koledze (o którym prawili właśnie komplementy) nie będą wspierani takim dopingiem jak w minionych sezonach. Jeden z przedstawicieli mediów odnosząc się do tej sytuacji zapytał czy Gollob ma nadzieję i wierzy w to, że szalikowcy…kibole wrócą na stadion. Pytanie to zostało skomentowane stanowczym – NIE, NIE WRÓCIMY ! - przez naszego przedstawiciela nim padła odpowiedź. T.Gollob stwierdził, że swoją dobrą jazdą i nas przyciągnie na stadion po jakimś czasie. Na te słowa jednak komentarz pozostawiamy już WAM – Kibolom klubu z tradycjami.

Po zakończeniu konferencji grupa zebranych osób dała raz jeszcze do zrozumienia swoje stanowisko głośnym „GOLLOBA CHCECIE ! TRADYCJI NIE SZANUJECIE !”. Wyrażając również swoją niechęć do tego co obecnie dzieje się w toruńskim żużlu odśpiewano „APATOR TO MY ! APATOR TO MY ! NIE UNIBAX I JEGO PSY”.

Na koniec pragniemy podkreślić pokojowy stosunek grupy kibiców oraz ich zachowanie podczas konferencji. Nikt nie używał słów potocznie uważanych za nieparlamentarne, nikt nie odnosił się wulgarnie do pracowników hotelu ani obecnej ochrony. Obecni funkcjonariusze straży miejskiej nie musieli interweniować a cała grupa spokojnie rozeszła się kilka minut po konferencji.

NIE  DLA GOLLOBA W TORUNIU!


PROMOCJA
PROMOCJA
PROMOCJA
PROMOCJA
PROMOCJA
PROMOCJA
PROMOCJA
PROMOCJA
Polityka prywatności
fot. Mariusz Murawski - www.emdwa.pl